Dlaczego własna baza, a nie plik z każdego zlecenia
Przy każdym operacie zamawiasz dane, przerabiasz je, oceniasz cechy — i po złożeniu operatu ta praca ląduje w folderze sprawy. Przy następnym zleceniu na tym samym rynku robisz to od nowa. Własna baza odwraca ten układ: transakcja oceniona raz jest oceniona na zawsze.
Co powinna mieć dobra baza transakcji
- Jeden rekord na transakcję. Ta sama transakcja przychodzi w plikach z różnych dat i powiatów — baza musi ją rozpoznać i nie dublować. Najpewniej po identyfikatorze transakcji z RCN.
- Cenę, którą da się porównać. Cenę netto za m², liczoną z uwzględnieniem udziału i bez działek drogowych (więcej w poradniku o pułapkach w plikach GML).
- Twoje oceny cech — zapisane przy transakcji, a nie w arkuszu konkretnej wyceny.
- Dokumenty i zdjęcia — skan aktu, zdjęcia z oględzin, notatki. Wszystko w jednym miejscu.
- Linki do źródeł — mapa, geoportal, księga wieczysta. Numer KW warto sprawdzać cyfrą kontrolną, bo literówki w danych się zdarzają.
- Filtry — po lokalizacji, dacie, powierzchni, rodzaju nieruchomości i rynku, cenie, ocenach.
- Eksport — do Excela i prosto do metody wyceny, bez przepisywania.
Jak zacząć
- Pobierz dane RCN z powiatów, w których pracujesz najczęściej — najlepiej w GML.
- Zaimportuj wszystko do jednej bazy i pozwól jej usunąć duplikaty.
- Dociągnij dane przestrzenne (ULDK, WFS, plany), żeby mieć kształt działek, kontury budynków i odległości.
- Oceniaj cechy przy okazji bieżących zleceń — po kilku miesiącach masz ocenioną próbkę dla swojego rynku.
- Co jakiś czas dociągaj nowe dane — baza rośnie razem z rynkiem.
A gdzie te dane trzymać?
To dane o transakcjach i często dokumenty z oględzin — najbezpieczniej lokalnie, na własnym komputerze, z regularną kopią zapasową. Estymat trzyma bazę lokalnie i robi kopię przy każdym uruchomieniu.
Najczęstsze pytania
Jak uniknąć duplikatów w bazie transakcji z RCN?
Rozpoznawać transakcje po identyfikatorze z RCN, a nie po adresie czy dacie. Ta sama transakcja pojawia się w plikach pobieranych w różnych terminach i z różnych powiatów.
Czy mogę trzymać w bazie transakcje z kilku powiatów?
Tak — i warto. Wystarczy importować pliki z każdego powiatu do jednej bazy; filtrowanie po lokalizacji pozwala potem wybrać właściwy rynek.
Gdzie przechowywać bazę transakcji?
Najbezpieczniej lokalnie, na własnym komputerze, z regularną kopią zapasową na zewnętrznym dysku.
Sprawdź to na własnych danych
Estymat robi to wszystko za Ciebie: wczytuje GML ze starostwa, czyści dane, liczy wagi i wycenę, a wynik eksportuje do Worda. Wersja próbna działa 7 dni, z pełnymi funkcjami i bez podawania karty.
Demo · Windows Demo · Mac Umów prezentację